VI Pielgrzymka Rowerowa 🚴🏻‍♀️🚴🏻‍♂️z Bostonu do Amerykańskiej Częstochowy w Doylestown, PA 🚴🏻‍♀️🚴🏻‍♂️ 12-18 Lipiec 2021!!! 🚴🏻‍♀️🚴🏻‍♂️Dotarła do celu! 🚴🏻‍♀️🚴🏻‍♂️ GRATULACJE!!!🚴🏻‍♀️🚴🏻‍♂️
  • bannerek10

    bannerek10

13September

Prośba o modlitwę

Archiwum Prowincji Polskiej Towarzystwa Boskiego Zbawiciela
Prośba o modlitwę
Proszę gorąco Was, Drodzy Przyjaciele o modlitwę w intencji ks. Włodzimierza Łaś SDS, naszego współbrata posługującego w USA. Przebywa on w stanie ciężkim na oddziale COVID-19.
Każda „zdrowaśka” na wagę złota!!!

ks. Andrzej Waśko

02August

Kochani Bracia i Siostry

Staje przed wami z wielkim zażenowaniem i wdzięcznością. Wasza hojność i braterska miłość potwierdza, że Pielgrzymka jest Dziełem Ducha Świętego, wzrasta w wierze i w Jego Mocy.
Pokornie Wam dziękuję za wsparcie finansowe , którym moi przełożeni są bardzo zaskoczeni , ale również bardzo wdzięczni. Czuje się zażenowana wasza ogromna życzliwością i wspaniałomyślnością. Wasza życzliwość i pomoc już są owocami pielgrzymki, która nas odmienia, dodaje nam siły i uświęca.
Kochani, najwygodniej czuje się w sercu Pana Jezusa, pod matczynym płaszczem Niepokalanej i pod opiekuńczym okiem Św.Józefa. Tym razem jednak jak to widać na medialnych obrazkach i przez wasze świadectwa, stałam się bardzo popularna. Proszę Was , wszystko co było doświadczeniem pięknej miłości i dobra należy do Jezusa , Który JEST WŚRÓD NAS!.
Jest to OBECNOŚĆ JEZUSA ZMARTWYCHWSTAŁEGO w naszych sercach, dlatego On pozwolił nam doświadczyć tak wspaniałej atmosfery , wzajemnego poświęcenia, przebaczenia i heroicznej miłości wobec wyzwań.
W duchu wiary, każdy z nas otrzymał zaproszenie , aby zdecydować się na rowerowa pielgrzymka, wyjść z codziennego zapracowania, i zaufać Bogu, że razem dojedziemy do Częstochowy.
Dziękuję Bogu za Każdą Siostrę i Brata, za Dar z siebie samych.
Przepraszam , że nie mogę się zobowiązać do nawiązywania kontaktu z wszystkimi, którzy o to proszą. Nie mam Facebooka. Mój czas wypełniają obowiązki i posługa chorym i umierającym.
Zabieram Was kochani na wielka Miłość do Serca Jezusa, oddaje Was Niepokalanej I Przeczystemu Sercu Świętego Józefa.
z modlitwa S.Maria
31July

Nasza Siostra Maria, nasz Anioł

Do:  Matka Prowincjalna Siostra Dorota
Na ręce Matki Przełożonej w imieniu wszystkich pielgrzymów, wolontariuszy
i kapłanów, pragnę złożyć najszczersze podziękowania dla Siostry Marii Dziuban oraz całego zgromadzenia „The Little Servant Sisters of the Immaculate Conception”.
 

Obecność Siostry Marii, na każdej pielgrzymce rowerowej to dla nas wszystkich ogromny zaszczyt, wnosi spokój, miłość, pewność i bezpieczeństwo w czasie drogi. Jest ciepła, wyrozumiała, zawsze służącą radą, dobrym słowem i pomocą. Opiekuje się pielgrzymami całą dobę, jest zawsze obok czy to dzień, czy noc, przejazd czy odpoczynek, modlitwa czy obiad. Po prostu zawsze jest!
Jej opieka medyczna w czasie trwania pielgrzymki pomogła wielu z nas, zawsze potrafi postawić nas na nogi, nie tylko opatrując rany czy podając medycynę, ale przede wszystkim dobrym słowem i modlitwą, uśmiechem a przede wszystkim swoją „anielską” obecnością.
My pielgrzymi nazywamy ja „Naszym Aniołem Stróżem”
 
Oto kilka wypowiedzi pielgrzymów, jak ważna i pomocna jest Siostra Maria w życiu każdego z nas:
Siostrę Marie poznałem na mojej pierwszej pielgrzymce z Wierni w Wierze na Rowerze 4 lata temu. Jest ciepła, wyrozumiała, zawsze służąca rada, dobrym słowem i pomocą. Opiekuje się nami pielgrzymami 24 godziny, swoją posługą wielbi Boga. Wspólna modlitwa i rozmowy z Siostrą Marią dodają mi otuchy i siły na dalsze etapy jazdy rowerowej. Siostra jest naszym "Aniołem Stróżem" podczas wspólnego pielgrzymowania do Matki Bożej Częstochowskiej w Pennsylwani. Nie wyobrażam sobie pielgrzymki rowerowej bez s. Marii.
Maks z Bostonu
Szczęść Boże! Chce podziękować wszystkim za wspólną pielgrzymkę Braciom, Siostrom i Kapłanom za miłość i serdeczność. To była moja druga pielgrzymka rowerowa. Chciałbym podzielić się z wami moim doświadczeniem spotkania siostry. Siostra Maria podczas tych dwóch pielgrzymek wielokrotnie podchodziła do mnie, pytała, czy czegoś nie potrzebuje, częstowała witaminami i dobrym słowem. Zagadywała jak mama troszcząca się o dziecko. Bardzo poruszała moje serce modlitwa z siostrą, którą prowadziła na postojach. Dobrze, że mamy w naszym Kościele Świętym taką osobę duchowną, która daje ufność w Bożą Miłość. Dziękuję Siostro za wspólne pielgrzymowanie. Dobrze, że jesteś. Z Panem Bogiem.
Adam New York
Siostra Maria-cudowna osoba z przepiękna dusza i z wielkim, radosnym i przyjaznym sercem. Dziękuje Bogu, że postawił siostrę Marie ma mojej drodze 4 lata temu, gdy pierwszy raz wzięłam udział w pielgrzymce rowerowej i mogę ponownie spotkać się z Nią co roku na kolejnej pielgrzymce.
Siostra Maria to taki nasz Anioł Stróż, gotowa nieść pomoc w każdej sytuacji. Przekochana osoba, niesamowicie uduchowiona, modląca się z nami każdego dnia, w różnych warunkach, nawet w strugach deszczu. Amen !
Iwona Brooklyn
Znam s. Marię od kilku lat. To niezwykle pracowita, bardzo lubiana, serdeczna, poświęcająca swój czas i energię na służbę i pomoc pielgrzymom. Cenię Siostrę Marię również za jej szczery uśmiech i miłe pozytywne usposobienie.
Andrzej z Nowego Jorku
Siostra Maria to siostra w "każdym znaczeniu". Służy pomocą medyczną nawet w lekkich przypadkach, kiedy to tylko zwykła woda na zadraśniecie potrzebna, jak również, opatruje zbite kolana po kontuzjach i rowerowych wywrotkach.
Jest siostrą, która z respektem prowadzi różańce, litanie i prosi z nami Matkę Najświętsza o łaski i bezpieczną drogę. Jest zawsze cicha, pokorna i wnosi pokój do naszego pielgrzymkowego grona złożonego z różnych ludzi. Ma usposobienie anioła, który wie co nam w duszy gra. Jest siostra każdego z nas, czuje zawsze spokój, kiedy rozmawiam z Siostrą Marią. Od czterech lat znam Siostrę Marie i nie wyobrażam sobie pielgrzymki bez niej. Jej dobre serce potrzebne jest na każdym postoju i w każdym kościele. Z Siostrą Marią jest jak z druga mamą.

Czytaj więcej...

20July

Przykry incydent podczas pielgrzymki - potrzebna pomoc

Mam nadzieję, że wszyscy już wypoczęli i pomalutku szykują się do 7 edycji Międzystanowej Pielgrzymki Rowerowej. Przynajmniej ja myślę już o zakupie nowych świateł do roweru :-).

Słońce, deszcz, wysokie temperatury, połamane drzewa, przebite koła, brak mostu to już dla nas chleb powszedni. Zerwany łańcuch to raczej rzadkość, ale i to się zdarza. Nie było łatwo, ale daliśmy radę. Daliśmy radę, bo wspieraliśmy się wzajemnie i to tak naprawdę oprócz intencji, które wieźliśmy w naszych sercach, było dla nas paliwem do dalszej drogi. Byłem mile zaskoczony wielkim dobrem, jakie płynęło dosłownie od wszystkich, pielgrzymów, osób duchownych, a w szczególności wolontariuszy, którzy byli zawsze krok przed i za nami. Z ciepłą kawą, zimnym napojem, bułeczką, czy choćby samochodem jadącym cały czas na tyłach, by w razie potrzeby pomóc. Byli dosłownie wszędzie. Było nam miło, kiedy ktoś zapakował nam bagaż i zawiózł go na kolejny nocleg, ktoś przygotował posiłek, czy też pozmywał podłogę w sali, w której właśnie spaliśmy. Wolontariusze to ludzie, którzy poświęcili swój prywatny czas i środki by być razem z nami i móc nam służyć. Tak po prostu, po ludzku i od serca.

Czytaj więcej...

04July

Trasa przejazdu na telefon

mapa apka

Dostepna mapa trasy przejazdu pielgrzymki rowerowej dla pielgrzymow w czasie pielgrzymki.

Prosze kliknij TUTAJ i otwórz mapę na swoim telefonie w aplikacji google map.

Ksiądz Andrzej SDS „Wodzirej" wraz z Proboszczem i całym zakonem Salwatorianów, zaprasza wszystkich pielgrzymów rowerowych wraz z rodzinami i przyjaciółmi na spotkanie popielgrzymkowe, które odbędzie się w sobotę 17 października 2020. Spotkanie rozpocznie się Mszą Świętą, a po niej w sali parafialnej odbędzie się spotkanie, omawianie spraw pielgrzymkowych, wspomnienia, plany...


Po spotkaniu zapraszamy na zabawę taneczną z wieloma animacjami wodzireja . Opłata składkowa $10 - za talerz, z dwoma posiłkami na miejscu. Zapewniamy również możliwość noclegu po zabawie (system pielgrzymkowy jak na rowerowej).

Wszystkich chętnych prosimy o rejestracje:

Ten rok minął jak 1 miesiąc i uwierz mi, że do głowy by mi nie przyszło, że pojadę kiedyś tą trasą jeszcze raz. A jednak są takie miejsca do który jak pojedziesz raz to wracasz całe życie. Odrobina treningu i dobry rower pielgrzymkowy sprawiały, że podjęłam decyzje jazdy z Nowego Jorku. 122 mile czyli około 200 km, 3 dni i jesteśmy na miejscu. Pobudka o 3-4 rano, wspólne śniadanie, sprzątanie, modlitwa, sprawdzenie rowerów i ruszamy w drogę. Pielgrzymka to nie tylko jazda, sprawdzenie swoich możliwości fizycznych, wytrzymałości związanych z pogoda, czy terenem. To głównie ludzie którzy potrafią zdobyć się na wysiłek i dać z siebie coś w tym wygodnym świecie. W świecie gdzie dominuje konsumpcja i zaspokajanie własnych potrzeb spotyka się ludzi którzy wyrzekają się wygody i idą robić coś za kogoś lub dla kogoś. Bo pielgrzymuje się w intencjach.



To rozmowy z nimi o problemach które okazuje się mamy takie same, a w ogóle się o nich nie mówi. To śmiechy, tańce, śpiew, gitara i bębny, to muzyka na która czeka się cały rok. To grupa wolontariuszy którzy rzucają swoją prace po to żeby wozić nam wodę, bagaże, czekają na to aby pozbierać nas z drogi , naprawić zepsute przerzutki czy oponę i doprowadzić do celu. To ludzie którzy nie patrzą na to czy z nieba leje się żar czy deszcz tylko robią swoje tu i teraz, po to abym ja mogła zrealizować swój cel dojechania do Matki Bożej Częstochowskiej. Kochani fajnie Was było zobaczyć ponownie i wielu z Was dopiero poznać. Brat Stanisław jeden z najstarszych wiekowo pielgrzymów który podtrzymywał mnie na duchu rok temu, w tym roku tak pedałował, że ciężko było go dogonić, grupa młodzieży ze Stamford, kobiety i mężczyźni, samotni i z rodzinami. Było nas razem 118 pielgrzymów, w tym aż 52 kobiety!!! Do tego doliczamy 5 kapłanów, 1 siostra zakonna i 5 wolontariuszy męskich i 4 wolontariuszki, które czuwały nad naszym bezpieczeństwem.

Boguslaw Gaweda dziękujemy Ci za stworzenie Rowerowej Pielgrzymki do Amerykańskiej Częstochowy : WIERNI W WIERZE NA ROWERZE, za inicjatywę, za parcie do celu, za to, ze 6 lat temu pojechałeś sam ( bo nikt nie chciał) po to aby przetrzeć szlaki i rok później zabrać ze sobą 40 pielgrzymów. Dzisiaj 5 lat później, w czasie pandemii, zakazu spotkań, obcowań w grupie, w zasadzie zamkniętych kościołów i ograniczonych sakramentów udało się to wszystko zorganizować, zebrać ludzi do pracy, sponsorów, wolontariuszy, samochody...nawet psa mieliśmy na trasie który nas pilnował.... i nas chętnych do jazdy. Czy wyobrażasz sobie co będzie za 15 lat?

A tak na koniec, to niech wszystkie nasze intencje zostana wysłuchane, niech Pan Bóg nam błogosławi i otacza swoją opieką do nastepnego roku, a teraz juz kończę, bo idę na rower....wszak, po pielgrzymce zamiast nóg bola mnie ręce. Do zobaczenia za rok!!!

Iwona Jaroszuk

 

 

WSZYSTKIM SERDECZNE BÓG ZAPŁAĆ!!!

 

Częstochowska Pani

lady.jpg

Adresy rozpoczęcia pielgrzymnki

 

Our Lady of Czestochowa

655 Dorchester Ave,

Boston, MA 02127

www.ourladyofczestochowa.com 

 

Saint Joseph Basilica

53 Whitcomb St.

Webster, MA 01570

www.saintjosephbasilica.com

 

SS. Cyril and Methodius

55 Charter Oak Ave,

Hartford, CT 06106

www.parishesonline.com

 

St. Joseph's Church

129 Edwards St,

New Haven, CT 06511

www.stmarysnewhaven.org

 

Holy Name of Jesus Church

325 Washington Blvd,

Stamford, CT 06902

www.holynamestamford.org 

 

St. Frances de Chantal R.C. Church

1273 58th St

Brooklyn , NY 11219

francesdechantal.org

 

Most Sacred Heart of Jesus Church

127 Paterson Avenue,

Wallington, NJ 07057

Most Sacred Heart of Jesus R.C. Church

 

St. Elizabeth Ann Seton Church

105 Summer Road,

Three Bridges, NJ 08887

www.easeton.net

 

CEL PIELGRZYMKI

The National Shrine of
Our Lady of Czestochowa

654 Ferry Road,

Doylestown PA 18901

www.czestochowa.us

 

W Duchu Świętym

narowerze

Nasi sponsorzy

polish slavic

 

adamba

 

Piast 250

 

newstonerestoration

 

polish united club

 

bershad